W opinii przedstawicieli Rządu RP wymagało to interwencji bezpośredniej DWÓCH MINISTRÓW i KOMENDANTA GŁÓWNEGO POLICJI u swoich brytyjskich odpowiedników...
... a także listu Prezydenta Andrzeja Dudy do Arcybiskupa Canterbury, w którym apeluje do Kościoła Anglikańskiego o "konstruktywne wysiłki na rzecz złagodzenia negatywnych skutków nietolerancji i ksenofobii dotykających mniejszości narodowych, w tym społeczności polskiej".
Proponuję, aby przedstawiciele polskiego rządu pozwolili w tych sprawach pozwolili działać profesjonalistom, a sami zajęli się problemami z "podobnej działki", ale naszego podwórka:
- działalność neofaszystowskiej organizacji o nazwie ONR;
- przemoc wobec przedstawicieli opozycji i bierna postawa policji;
- spalenie kukły "Żyda" na wrocławskim rynku;
- powtarzające się incydenty rasistowskie ( np. okrzyki na placu zabaw skierowane do czarnoskórego dziecka) oraz antysemickie ( np. domalowanie "Gwiazd Dawida" na wystawie dot. Solidarności).
